Kosiniak-Kamysz: W Polsce musi nastąpić wzrost wynagrodzeń

- Polska nie może konkurować z krajami Europy Zachodniej czy innymi rywalami na rynku gospodarczym tanią siłą roboczą - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kosiniak-Kamysz: W Polsce musi nastąpić wzrost wynagrodzeń

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

29 kwi 2015 10:05


Zdaniem Kosiniaka-Kamysza, nie będzie stabilnego i dobrego rozwoju kraju bez wzrostu wynagrodzeń. - Ten wzrost wynagrodzeń po prostu musi nastąpić - uważa minister pracy. Jak dodał, jeśli chodzi o oferty pracy "dobry czas dla polskiego pracownika już jest". - Za liczbą miejsc pracy musi jednak iść ich jakość - zaznaczył.

Minister we wtorek (28 kwietnia) wziął udział w publikacji V edycji badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) i UJ pt. "Bilans Kapitału Ludzkiego". Badanie dotyczy kompetencji zawodowych Polaków oraz monitoringu zmian zachodzących na rynku pracy od 2008 r.

Prezes PARP Bożena Lublińska-Kasprzak poinformowała, że uzyskane wyniki wskazują na wiele niepokojących zjawisk na krajowym rynku pracy. Wskazała tu m.in., że 80 proc. pracodawców poszukujących osób do pracy doświadcza znacznych trudności w znalezieniu odpowiednich pracowników. - Jeśli to dopasowanie się nie poprawi, to coraz trudniej będzie przedsiębiorcom budować innowacyjne firmy - mówiła.

- Kolejnym niepokojącym trendem jaki obserwujemy jest to, że Polacy nie podnoszą swoich kompetencji - dodała. Z badania wynika bowiem, że aż 63 proc. osób nie podejmowało żadnych działań związanych z rozwojem wiedzy, czy umiejętności.

- Jesteśmy bardzo mocno nastawieni na budowanie innowacyjnej gospodarki, ale bez zapewnienia polskim przedsiębiorcom (którzy chcą być innowacyjni) odpowiednich zasobów na rynku pracy, bez spełnienia ich oczekiwań i potrzeb nie będziemy mogli budować nie tylko innowacyjnej gospodarki, ale i konkurencyjnej - podsumowała.

Kosiniak-Kamysz ocenił, że prezentowane badanie jest "niezwykle cenne". - Ono pokazuje, czego oczekują dziś polscy pracodawcy - jakiego pracownika, z jakimi kompetencjami, wykształceniem i z jakimi umiejętnościami - mówił.

Według ministra pracownicy w Polsce nie będą mieli dobrej pozycji na rynku pracy, jeśli nie będą nieustannie podnosić swoich kwalifikacji. - Warto inwestować w kształcenie ustawiczne, w kształcenie przez całe życie - mówił.

W podobnym tonie wypowiadała się wiceminister gospodarki Grażyna Henclewska. - Zdolność trwałego rozwoju i konkurowania posiada jedynie gospodarka oparta na: wiedzy, pracy wykonywanej przez ludzi o wysokich kwalifikacjach i posiadających stały dostęp do nowoczesnej wiedzy, efektywnie motywowanych i zarządzanych - podsumowała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.