Konferencje, seminaria, kongresy. Nowy punkt na biznesowej i kulturalnej mapie Europy

W miejscu dawnej kopalni dziś można posłuchać koncertu w jednej z najlepszych sal Europy. Można też porozmawiać o przyszłości europejskiej gospodarki w zbudowanym według oryginalnego pomysłu Międzynarodowym Centrum Kongresowym. A od ostatnich dni czerwca można również oddawać się sztuce w surowych, acz przyjaznych, wnętrzach nowego Muzeum Śląskiego.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Konferencje, seminaria, kongresy. Nowy punkt na biznesowej i kulturalnej mapie Europy

PODZIEL SIĘ


Autor: Materiał promocyjny

30 wrz 2015 9:24


Usytuowana na zrewitalizowanych terenach kopalni „Katowice” Strefa Kultury, którą tworzą trzy wspomniane, potężnych rozmiarów, obiekty, wrosła już w pejzaż miasta, tworząc przestrzeń niebanalną i niezwykle bogatą. Stała się ważnym elementem tętniących życiem Katowic.

Kiedyś kopalnia, dziś centrum kultury

W XIX-wiecznych Katowicach miejsce to przyciągało spojrzenia wysoką konstrukcją wieży wyciągowej i innymi charakterystycznymi zabudowaniami kopalni. Codziennie zmierzały tu potoki spieszących do pracy górników. Również dziś spotyka się tu wielu nie tylko mieszkańców miasta; motyw ich obecności jest jednak zupełnie inny. Przychodzą tu, by odpocząć w pięknym otoczeniu, by wspólnie z innymi „dotknąć” wielkiej kultury.

Dziś bowiem centrum tej przestrzeni zajmuje nowoczesna siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach (NOSPR), której bryła jest utrzymana w estetyce inspirowanej katowickim zabytkowym osiedlem Nikiszowiec.

Wielka sala koncertowa, wykonana z brzozowego drewna, jest sercem gmachu. To jedna z najlepszych pod względem akustyki sal na świecie. Było to możliwe dzięki współpracy ze słynną japońską firmą Nagata Acoustics, która współpracowała m.in. przy budowie najważniejszych sal koncertowych w Japonii, Walt Disney Concert Hall w Los Angeles czy Danish Radio Concert Hall w Kopenhadze.

Sala koncertowa ma niezwykły kształt – widownia w kształcie winnicy oraz balkony otaczające ze wszystkich stron orkiestrę, pozwalające niejako uczestnikom na bliższy kontakt z muzykami. Wyjątkowe są także pomysły akustyczne zastosowane na suficie oraz ścianach, którym nadano specjalne reliefy w kształcie fal.

To rozwiązanie jest złotym środkiem między schematami „shoe-box” (pudełko w pudełku), według którego scena zlokalizowana jest na jednym końcu prostokątnego pudła rezonansowego, z prawie płaską widownią i płytkimi balkonami, oraz „winnicy”, która ma mnóstwo mniejszych widowni, zlokalizowanych kaskadowo wokół sceny mieszczącej się w centralnym punkcie.

Na widowni może zasiąść 1800 osób rozmieszczonych na pięciu poziomach. Warto podkreślić, że dla każdego miejsca z osobna przeprowadzane były wnikliwe studia słyszalności i widoczności. Estrada zapewnia komfort pracy 120-osobowej orkiestrze i 100-osobowemu chórowi, natomiast scena, wyposażona w system platform, umożliwia dowolne profilowanie estrady.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA