Kobiety w nauce, równouprawnienie: Pań naukowców przybywa, ale wciąż jest ich za mało

Kariera naukowa nie jest zajęciem dla każdego, ale w czasach coraz szybciej rozwijających się technologii potrzeba coraz więcej zdolnych, ambitnych i kreatywnych specjalistów z różnych dziedzin. Niezależnie od płci.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety w nauce, równouprawnienie: Pań naukowców przybywa, ale wciąż jest ich za mało

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

12 paź 2017 9:02


• Jak wynika z raportu „Piękne umysły – rola kobiet w świecie nauki” stworzonego przez For Women in Science (fundację L’Oreal Polska), na niższych szczeblach kariery akademickiej kobiety dominują – stanowią ponad połowę wszystkich studentów i doktorantów.

• Jednak im wyżej, tym większe dysproporcje. Wśród wykładowców tylko czterech na dziesięć reprezentuje płeć żeńską.

• Jeśli chodzi o tytuł profesorski, to tylko co piąty przypada kobiecie.

Brak obecności kobiet w historii tłumaczy się zjawiskiem Matyldy (pomijaniem udziału kobiet w badaniach naukowych lub przypisywanie ich osiągnięć mężczyznom). Jednym z najpopularniejszych przykładów potwierdzających jego działanie jest Cecilia Payne-Gaposchkin, której twierdzenie, że wodór jest głównym pierwiastkiem wchodzącym w skład gwiazd, było odrzucane do 1929 roku, kiedy to mężczyzna opublikował pracę na ten temat.

Czytaj też: Kobiety naukowcy. Dlaczego jest ich tak mało?

Choć dziś kobiety na uczelniach nie są widokiem rzadkim, to jak pokazuje raport „Piękne umysły – rola kobiet w świecie nauki” stworzony przez For Women in Science (fundację L’Oreal Polska), ich pozycja nie jest równa sytuacji mężczyzn. Podczas gdy na niższych szczeblach kariery akademickiej kobiety dominują – stanowią bowiem ponad połowę wszystkich studentów i doktorantów, to wśród wykładowców już tylko czterech na dziesięć reprezentuje płeć żeńską. W toku dalszego rozwoju naukowego dysproporcje rosną: zaledwie co piąty tytuł profesorski przypada kobiecie. Różnice widać także w zależności od obranego kierunku: dużo mniejsze dysproporcje obserwuje się na kierunkach humanistycznych, nauki techniczne natomiast są bardzo wyraźnie zdominowane przez mężczyzn.

Nadzieja na zmiany

Dobrze się dzieje, bo widać chęć zmian tych utartych schematów. W ostatnich latach powstało wiele organizacji, które zachęcają dziewczyny do podejmowania studiów ścisłych i technicznych oraz wspierają je w różny sposób. Ich ikoną została Ada Lovelace – brytyjska matematyczka, którą uznaje się za pionierkę programowania komputerowego. Poza wspomnianą For Women in Science, w Polsce działają także takie organizacje, jak Women in Technology, GeekGirlsCarrots czy Dziewczyny do nauki.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.