Kobiety nie chcą studiować MBA? Wybierają dom i rodzinę

Monako, Wielka Brytania i Hongkong - w te miejsca powinny wybrać się panie, które mają aspiracje, by zostać menedżerkami na światowym poziomie. Tam bowiem znajdują się szkoły najbardziej otwarte na kształcenie kobiet.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety nie chcą studiować MBA? Wybierają dom i rodzinę

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

8 paź 2014 10:08


W opublikowanego przez „The Economist" rankingu wynika, że na 100 sklasyfikowanych, najlepszych szkół menedżerskich jedynie 32 proc. kształcących się osób to kobiety. Najmniej, bo 18 proc. studentek uczy się w Indian Institute of Management w Ahmedabadzie.

Czytaj też: Uczelnie chcą zrobić z księży świetnych menedżerów. A czy księżą chcą nimi zostać?

Lepiej prezentują się wyniki International University of Monaco, który kształci więcej kobiet niż mężczyzn. W 2013 roku stanowiły one 58 proc. wszystkich studentów. Dane nieźle prezentują się także dla University of Bath School of Management w Wielkiej Brytanii (50 proc.), University of Hongkong (49 proc.), czy Audencia Nantes School of Management we Francji (48 proc.) i Durham University Business School w Wielkiej Brytanii (także 48 proc.). Na liście tej nie ma żadnej szkoły z Polski.

Czytaj też: Oto 10 menedżerów, którzy skłamali w CV i zrobili karierę

Według „The Economist" niski procent kobiet w szkołach dla menedżerów wynika z tego, że studiujący to osoby ok. 30. roku życia, a dla kobiet jest to czas na założenie rodziny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.