Kluzik-Rostkowska: Nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli

Zwiększenia nakładów na edukację, w tym podwyżek dla nauczycieli, poszanowania dla ich zawodu - domagają się uczestnicy ogólnopolskiej manifestacji zorganizowanej przez ZNP.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kluzik-Rostkowska: Nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

19 kwi 2015 10:31


"Chcemy wspólnie powalczyć o przywrócenie godności zawodu nauczycielskiego, o przywrócenie szacunku dla tego zawodu u osoby, która jest przede wszystkim za to odpowiedzialna - u minister edukacji narodowej. Chcemy wspólnie zaprotestować przeciwko temu, co dzieje się w sferze polityki edukacyjnej państwa" - powiedział prezes ZNP Sławomir Broniarz, otwierając manifestację.

Marsz rozpoczął się 18 kwietnia po godzinie 11 z ronda Sedlaczka, skąd manifestujący przeszli przed ministerstwo edukacji. Tam wyszła do nich szefowa resortu Joanna Kluzik-Rostkowska.

"Jesteście tu by walczyć o swoje prawa pracownicze, rozumiem to i szanuję, wbrew temu, co chcą niektórzy myśleć szanuję wasza pracę i dziękuję wam za nią" - tymi słowami szefowa MEN powitała manifestujących.

Czytaj też: ZNP: Joanna Kluzik-Rostkowska dyskredytuje pracę nauczycieli. Będzie protest

Pytała ich czy zauważyli, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat do systemu edukacji wpłynęło dodatkowych 15 mld zł. Manifestujący odpowiedzieli jej zgodnie okrzykami: "Nie". Wówczas minister podkreśliła, że skoro nie zostało to zauważone, to bez zmiany systemu nie zostaną zauważone kolejne środki, o które dopominają się protestujący. Pytała się także dlaczego chcą bronić ustawy Karta Nauczyciela - dokumentu, który - jak mówiła - został uchwalony "w głębokiej komunie".

Po raz kolejny poinformowała, że nie ma środków na podwyżki dla nauczycieli w 2016 roku. "Czas na spokojną rozmowę o polskiej edukacji będzie po wyborach" - zaznaczyła. Wystąpienie minister wielokrotnie było przerywane okrzykami niezadowolenia ze strony demonstrantów. Broniarz wręczył jej petycję z postulatami.

Komentując dziennikarzom wypowiedź minister szef ZNP zauważył, że Kluzik-Rostkowska powtórzyła te same argumenty, które przedstawia od dłuższego czasu.

Protestujący mają ze sobą flagi związkowe, plakaty i transparenty z hasłami takimi jak: "Żądamy podwyżek płac!", "Żądamy dialogu!", "Stop likwidacji szkół i przedszkoli" oraz wielkie balony z hasłem: "Joanna robi nas w balona". Część balonów protestujący przekazali minister. Wszyscy uczestnicy manifestacji mają znaczki-naklejki z napisem: "Razem dla edukacji". Związkowcy mają ze sobą też dzwonki i trąbki. Według rzeczniczki związku Magdaleny Kaszulanis, w manifestacji bierze udział ponad 20 tys. nauczycieli i pracowników oświaty.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Henryk 1951 2015-04-20 14:21:02

Pani Kluzik nie ma pieniędzy dla LUDU ,a dla administracji politycznej MA!!!Zgodę Kopacz !!!

REKLAMA