Już niedługo każdy, nie tylko Bill Gates czy Richard Branson, będzie mógł publikować na LinkedIn

Sieć społecznościowa LinkedIn, zrzeszająca profesjonalistów z całego świata, ogłosiła rychłe udostępnienie wszystkim użytkownikom możliwości publikowania artykułów w domenie LinkedIn.com.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Już niedługo każdy, nie tylko Bill Gates czy Richard Branson, będzie mógł publikować na LinkedIn

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

3 kwi 2014 16:38


Do tej pory taką możliwość (publikacji własnych tekstów) mieli tylko wybrani liderzy opinii, w tym Bill Gates (Microsoft), Richard Branson (Virgin), Jim Kim (Bank Światowy) czy Guy Kawasaki (Motorola).

Teraz serwis ewoluuje do roli platformy społecznościowej, która będzie źródłem wiedzy i artykułów będących w centrum zainteresowania ludzi biznesu. Teksty publikowane na LinkedIn trafią na stronę autora, jak i na profile osób śledzących jego publikacje. Znajomi będą mogli np. polecić tekst - efektem tego będzie wyświetlenie materiału także ich kontaktom.

Co ważne, nowością będzie możliwość obserwowania wybranej osoby, bez konieczności dodawania jej do kontaktów.

- Otwarcie publikacji dla wszystkich to wielka szansa dla osób, które mają coś do powiedzenia i chcą podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem. Możliwość komentowania i share'owania w grupie 277 mln użytkowników otwiera olbrzymie możliwości komunikacji dla ekspertów - mówi Ewa Betkier, dyrektor sprzedaży BAN.pl, wyłącznego partnera LinkedIn w Polsce.

LinkedIn jest serwisem społecznościowym, skierowanym do profesjonalistów z całego świata. W Polsce od 2011 roku z rodzimą wersją językową, zdążył zgromadzić już prawie dwa miliony zarejestrowanych osób.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA