Japonia likwiduje kierunki humanistyczne i społeczne

Hakubun Shimomura, minister edukacji Japonii zachęca uczelnie wyższe do powzięcia kroków w celu zniesienia programów humanistycznych lub ich zmiany na kierunki techniczno-przyrodnicze.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Japonia likwiduje kierunki humanistyczne i społeczne

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

26 wrz 2015 12:29


W odpowiedzi na wezwanie japońskiego ministra edukacji, aby kształcenie wyższe lepiej odpowiadało potrzebom społeczeństwa, ponad dwadzieścia japońskich uniwersytetów ogłosiło, że ograniczą kierunki humanistyczne i społeczne.

Spośród 60 państwowych uczeni 17 wstrzymało rekrutację na te kierunki. Pozostałe likwidują fakultety. Z kolei Tokio i Kioto - dwie najważniejsze uczelnie Japonii - całkowicie odrzuciły wezwanie ministra - donosi "Times".

- Zamiast zgłębiać akademickie dyskursy, skupimy się na edukacji praktycznej, która lepiej odpowiada naszym potrzebom - powiedział w zeszłym roku Shinzo Abe, japoński premier, ubolewając nad brakiem postępów Japonii w dziedzinie nauk ścisłych.

Środowisko akademickie jest podzielone – część specjalistów uważa, że pomysł jest chybiony i wyraża „głębokie zaniepokojenie”. Co ciekawe, sam premier Kraju Kwitnącej Wiśni jest po studiach politologicznych. Takamitsu Sawa, rektor Uniwersytetu Shiga nazwał filozofię ministerstwa oburzającą, a jej przewodników określił mianem anty-intelektualistów.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Darek 2015-10-06 10:53:38

Dobry krok? Sami inżynierowie, bez kadry zarządzającej, działu sprzedaży, księgowości, działu kreatywnego, itp.?

PawełLBN 2015-09-30 15:00:28

Dobry krok. Japonia przoduje w najnowszych technologiach i inżynierii. Nic dziwnego, że rezygnują ze studiów humanistycznych. Część z nich na pewno jest przydatna, ale niektóre są kompletną stratą czasu. Ja studiowałem logistykę na WSPiA w Lublinie, zaciągnąłem się do pracy w firmie produkcyjnej, najpierw jako magazynier, a po ukończeniu studiów i uzyskaniu tytułu inżyniera awansowałem na specjalistę i zarządzam magazynem zza biurka :) Także polecam studia techniczne, a nie jakieś filozoficzne bzdury, które nikomu na nic się nie przydadzą. Chyba, że lubiącym bujać w obłokach :)

REKLAMA