Gospodarka oparta na wiedzy: Jaka współpraca nauki z biznesem może być owocna?

Biznes, szkolnictwo i politycy rozmijają się w oczekiwaniach – każdy chce czegoś innego. Jak pokonać bariery?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Gospodarka oparta na wiedzy: Jaka współpraca nauki z biznesem może być owocna?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

22 paź 2015 9:51


Zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego, kierownika katedry logistyki kolegium nauk o przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, niewątpliwie przechodzimy ze starego świata do nowego, w którym gospodarka jest oparta na wiedzy. Niestety biznes, szkolnictwo i politycy rozmijają się w oczekiwaniach – każdy chce czegoś innego.

- Rząd chciałby nieprawdopodobnego wysypu i komercjalizacji wynalazków, pięcia się Polski w rankingach innowacyjności, a także szybkiego wzrostu gospodarki oraz na tworzenia się nowych miejsc pracy – skomentował Rutkowski. - Musimy jednak wziąć pod uwagę, że jesteśmy w pewnym procesie. Nie można wszystkiego od razu dokonać – dodał.

Z kolei Joanicjusz Nazarko, dziekan wydziału zarządzania na Politechnice Białostockiej, kierownik katedry informatyki gospodarczej i logistyki Politechniki Białostockiej zaznaczył, że uczelnie i biznes mają inne misje. Żadnego kraju – nawet Stanów Zjednoczonych – nie stać na to, aby wszystkie uczelnie były badawczo-rozowojowymi ośrodkami. Może się wykształcić maksymalnie kilka.

- Jeśli politycy mówią, że wszystkie szkoły wyższe będą miały charakter badawczy, to należy ich zapytać, ile stanowisk z obszaru B+R na uczelni opłaci państwo – ocenił Nazarko. - Na Politechnice Białostockiej mamy tylko jeden taki etat, pozostałe należą do nauczycieli akademickich. Mimo tego stawia się przed nami zadanie bycia liderem innowacji przemysłowych – dodał.

- Oczywiście nie neguję sensu współpracy szkolnictwa z biznesem, ale nie można wmawiać ludziom, że wszystkie uczelnie mogą pełnić tego typu role. Większość uniwersytetów żyje z funduszy dydaktycznych, a nie funduszy badawczo-rozwojowych – podsumował dziekan wydziału zarządzania na Politechnice Białostockiej.

Czy w sytuacji takiego postawienia sprawy współpraca nauki z biznesem w ogóle może być owocna? 

Dobre przykłady

Relacja biznesu ze szkolnictwem może jednak być pozytywna, o czym świadczy współpraca Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego z Politechniką Śląską.

- Byliśmy jednym z inicjatorów założenia centrum kształcenia kadr lotnictwa cywilnego na politechnice w 2007 r. W ramach inicjatywy powstały dwa kierunki: mechanika lotnicza i nawigacja. Jak widać da się to robić,ale tylko gdy ludzie po obu stronach tego chcą – wyjaśnił Artur Tomasik, prezes Związku Regionalnych Portów Lotniczych, prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA