EEC 2015: Big data tworzy zapotrzebowanie na nowe zawody

– Osobiście radziłbym krajom, w których poważnie myśli się o przyszłości gospodarki, by już dziś szkolili ludzi, których wiedza będzie potrzebna dopiero jutro – mówi Joseph Reger, dyrektor ds. technologii Fujitsu EMEA.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

EEC 2015: Big data tworzy zapotrzebowanie na nowe zawody

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

29 kwi 2015 4:38


Rozwój big data tworzy zapotrzebowanie na nowych specjalistów. Jakie zawody pojawią się na rynku, jak wiele osób będzie potrzebnych i czy świat jest już na to gotowy? Jak potwierdził w rozmowie z PulsemHR.pl podczas VII Europejskiego Kongresu Gospodarczego Joseph Reger, rzeczywiście, analiza zbiorów big data wymaga zdefiniowania nowych specjalizacji zawodowych.

Potrzebni badacze danych i analitycy

– Jedną z nich, coraz bardziej popularną, jest badacz danych. Choć to jednak może zbyt duże słowo, dlatego niektórzy mówią o analitykach big data. Osoby, które chciałyby się realizować w takich zawodach, powinny wykazać się kompetencjami w dwóch dziedzinach – po pierwsze, powinny radzić sobie z big data, a więc posiadać umiejętności w obszarze IT, by zarządzać informacjami i je analizować – twierdzi Reger.

– Po drugie, powinny operować ekspercką wiedzą na temat problemu nad którym pracują. Jeśli zabraknie im tych umiejętności, będą mogły zajmować się jedynie ogólnymi procesami, czyli pracą nie do końca efektywną. Tak więc potrzebni są ci, którzy posiedli zintegrowaną wiedzę zarówno z zakresu IT, jak i biznesu – wyjaśnia.

Świat musi edukować

Jego zdaniem w niektórych częściach świata już zainwestowano w wykształcenie badaczy big data. Specjalne kursy, po których można zostać analitykiem są prowadzone nawet na uniwersytetach.

– To zależy od konkretnego kraju i od tego, czy jego system edukacyjny rozpoznaje już tę potrzebę. W Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Europy zachodniej to już się stało. Są jednak również kraje, które się na tym nie koncentrują. Osobiście radziłbym tym, w których poważnie myśli się o przyszłości gospodarki, by już dziś szkolili ludzi, których wiedza będzie potrzebna dopiero jutro – podsumowuje.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.