Coraz więcej młodych ludzi wybiera studia z myślą o pracy

- Widać wyraźnie pragmatyczne podejście do studiów. Studenci wybierają te kierunki, które przyniosą im dobry zawód, zarobki, ułatwią znalezienie pierwszej pracy - ocenia minister nauki, Lena Kolarska-Bobińska.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Coraz więcej młodych ludzi wybiera studia z myślą o pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

19 lis 2014 13:38


Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego wynika, że na rok akademicki 2014/15 na uczelnie publiczne i niepubliczne - zarówno na studia pierwszego i drugiego stopnia - przyjęto ponad 462 tys. osób.

Na pierwszy rok studiów w uczelniach publicznych przyjęto ponad 256 tys. maturzystów. W porównaniu z ubiegłoroczną rekrutacją oznacza to spadek o 2,1 proc. W ubiegłym roku akademickim na ten rodzaj studiów w uczelniach publicznych przyjęto blisko 262 tys. osób.

Czytaj też: Zrozumcie młodzi: każdy prezes również musiał odbębnić swoje

Minister nauki i szkolnictwa wyższego, Lena Kolarska-Bobińska podkreśliła, że mimo spadku, zainteresowanie studiami dziennymi stabilizuje się. Spadek liczby maturzystów przyjętych na studia jest znacznie niższy niż w poprzednich latach. W rekrutacji na rok akademicki 2013/14 spadek wynosił prawie 11 proc.

Spadek liczby studentów widać przede wszystkim na uczelniach niepublicznych. W rekrutacji na rok akademicki 2014/15 na pierwszy rok studiów przyjęto ich blisko 69 tys., co w porównaniu z ubiegłoroczną rekrutacją oznacza spadek o blisko 10 proc. W rekrutacji na rok 2013/14 ten spadek był jednak znacznie większy i wynosił blisko 17 proc.

- Spadek, z którym mamy do czynienia, dotyczy przede wszystkim studiów niestacjonarnych: zaocznych, wieczorowych. Część uczelni tworzyła studia, które często nie spełniały kryteriów jakości. Tam właśnie spada zainteresowanie. Mamy nadzieję, że to wpłynie też na samą ofertę edukacyjną i jakość samych studiów - powiedziała w środę minister nauki.

Czytaj też: Ruszają studia dla trenerów biznesu. Nauczą się szkolić kadry

Z danych resortu nauki wynika, że niezmiennie od kilku lat utrzymuje się tendencja do studiowania na uczelniach technicznych. 

- One są najbardziej popularne wśród maturzystów i jest to dobry sygnał dla polskiej gospodarki, która ciągle potrzebuje dobrze wykwalifikowanych inżynierów. Spadło zainteresowanie uczelniami pedagogicznymi. Myślę, że to wynik nasycenia rynku pracy osobami, które skończyły tego typu studia - podkreśliła Kolarska-Bobińska.

Na uczelniach technicznych w roku akademickim 2014/15 o jedno wolne miejsce ubiegało się 3,5 kandydata. Na uniwersytetach było to 3,1 kandydata na jedno miejsce, a na uczelniach rolniczych i przyrodniczych 3 kandydatów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA