Coaching jest w cenie. Niektórzy płacą tysiące złotych za godzinę

Niektóre osoby płacą nawet kilka tysięcy złotych za godzinną sesję z coachem. Dotyczy to jednak tylko najwyższych stanowisk - na poziomie zarządu i głównie w Warszawie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Coaching jest w cenie. Niektórzy płacą tysiące złotych za godzinę

PODZIEL SIĘ


Autor: Damian Baran, raf

13 mar 2013 8:00


- To możliwe. Nie jest to jednak cena, która obowiązuje wszędzie. Zresztą w ostatnich latach stawki spadły - zaznacza Anna Walasek, coach i supervisor. - W każdej części kraju są inne ceny. Zależą one też od stanowiska w organizacji. Im niższe i mniej specjalistyczne, tym mniej trzeba wydać.

Przed kryzysem coaching był bardzo modną usługą HR, choć w Polsce dopiero rozwijającą się. Korzystało z niego 15 proc. firm. Natomiast w Wielkiej Brytanii 75 proc. A jak jest obecnie?

- Zainteresowanie jest i moim zdaniem rośnie - mówi Anna Walasek - ponieważ coaching daje szybkie przełożenie na efekty. Nawet użyłam kiedyś takiego sformułowania - efekt łańcucha i synergii. Z tego względu, że osoba (zespół), która jest w procesie - w przypadku wystąpienia zmiany, bardzo szybko wprowadza ją w środowisko biznesowe.

Edward Stanoch, dyrektor na Europę Wschodnią w Aon Hewitt także twierdzi, że coaching dalej jest powszechny, ale zmienił swoje cele.

- Myślę, że obecnie źródła presji na menedżerów są znacznie większe niż przed kryzysem - wyjaśnia. - Żyjemy w czasach, w których jest tak naprawdę jedna wielka mgła, a my się w niej ledwo poruszamy, nie potrafiąc jednoznacznie wskazać, czy zaistniała sytuacja to faktycznie jakiś trend długotrwały. To też w jakiś sposób wpływa na menedżerów, w tym również na mnie - dodaje.

Dlatego Stanoch jest przekonany, że dobry coaching ma swoje miejsce na rynku. Na przykład, gdy ktoś był na właściwej ścieżce i nagle z niej zboczył, albo znajduje się na nowym miejscu pracy z nowymi obowiązkami

- Pamiętam, że ogromnym wyzwaniem była dla mnie sytuacja, w której zostałem mianowany szefem Aon w Europie Wschodniej. Musiałem wejść w nową rolę, podjąć szereg nowych wyzwań i coaching mi pomógł - przyznaje.

Aby coaching był dobry, czyli skuteczny - muszą zajmować się nim doświadczone i wykwalifikowane osoby. - I rynek nadal potrzebuje takich ludzi - potwierdza Anna Walasek. - Dobrze jest, gdy coachowie mają doświadczenie zawodowe w biznesie. Nie jest to oczywiście kryterium warunkujące, ale ułatwia zrozumieć, z czym zmaga się klient.

Walasek na swoim przykładzie dochodzi do wniosku, że trudniej byłoby jej zacząć, utrzymać się na rynku i zrozumieć mechanizmy biznesowe, gdyby nie 16-letni doświadczenie zawodowe w dwóch dużych korporacjach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Anonimka 2013-03-15 09:46:54

Nie tylko w życiu zawodowym?

Elżbieta 2013-03-15 09:02:16

Coacha wybieramy sami. Wybieray takiego który nam odpowiada. Ja uważam, że każdy dorosły czlowiek powiniwen mieć swojego coacha.