Brakuje lekarzy rodzinnych. Dla młodych to zawód bez przyszłości

Lekarze rodzinni pilnie poszukiwani. Już teraz w całej Polsce brakuje medyków z taką specjalizacją, a studenci nie są zainteresowani tym kierunkiem medycyny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brakuje lekarzy rodzinnych. Dla młodych to zawód bez przyszłości

PODZIEL SIĘ


Autor: PolskieRadio.pl/IAR

16 paź 2014 12:56


W Warmińsko-Mazurskiem pracuje około 300 lekarzy rodzinnych. Szacuje się jednak, że, aby zaspokoić potrzeby wszystkich pacjentów, powinno ich być prawie pół tysiąca.

Czytaj też: 103 tys. zł miesięcznie. Oto najlepiej zarabiający lekarze

- Młodzi ludzie nie wybierają jednak tej specjalizacji, bo wolą zostać ginekologami, stomatologami czy dermatologami - mówi Jerzy Romaszko, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej na Wydziale Nauk Medycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

W ośrodku kształcenia lekarzy rodzinnych, prowadzonym przez szpital uniwersytecki, specjalizację w ciągu ostatnich dwóch lat rozpoczęło sześć osób, a jedna z nich potem zrezygnowała. 

- O tym, że tak mało studentów, decyduje się na tę specjalizację, braku decydują przede wszystkim względy finansowe. Lekarze specjaliści mają zazwyczaj dwa źródła dochodów - kontrakt z NFZ lub szpitalem oraz z prywatnego gabinetu - mówi Jerzy Romaszko.

Czytaj też: Lekarze nie chcą mówić, ile zarabiają prywatnie

Jak dodaje, lekarze podstawowej opieki zdrowotnej zazwyczaj nie przyjmują dodatkowo w niepublicznych poradniach. 

Studenci medycyny twierdzą też, że bycie lekarzem rodzinnym zamyka drogę do awansu zawodowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.