wnp.pl

Brakuje kierowców TIR-ów i autobusów. Nauka zawodu wróci do szkół?

0 0
Brakuje kierowców TIR-ów i autobusów. Nauka zawodu wróci do szkół?
Przewoźnicy chcą przywrócenia kształcenia w szkołach publicznych w zawodzie „kierowca-mechanik”. (Fot. PTWP/Krzysztof Kusz)

Ważą się losy wysłuchania przez administrację państwową postulatów środowiska pracodawców o pomoc w pozyskiwaniu brakujących im pracowników.

Chodzi o kierowców zawodowych, mających prawa jazdy kategorii C (możliwość kierowania samochodem ciężarowym pow. 3,5 ton), C+E (samochody ciężarowe z przyczepą) oraz D i D1 (kierowanie autobusami, w tym z więcej niż 17 osobami).

Upomina się o to w imieniu branży - kolejny raz - Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD).

Ostatnia próba podjęta w 2007 roku dotyczyła przeszkolenia 10 tys. bezrobotnych na kategorię C oraz C+E przez powiatowe urzędy pracy, na co pieniądze zapewniało Ministerstwo Pracy i Spraw Socjalnych. Spełzła w zasadzie na dobrych intencjach, bowiem objęła osoby w wieku 45+, a takie się nie zgłaszały do tego zawodu.

Tym razem ZMPD wnioskuje o finalizację wieloletnich starań o przywrócenie kształcenia w szkołach publicznych w zawodzie „kierowca-mechanik”.

- Szkolnictwo zawodowe kierowców w Polsce skończyło się w roku 1986 - mówi Euzebiusz Gawrysiuk, członek rady ZMPD i przewodniczący komisji ds. szkoleń przy ZMPD. – Od tego czasu politycy tak sterowali przepisami i dzielili publiczne środki, aby szkolenia w zawodzie kierowcy realizowane były w formie kursów prowadzonych przez ośrodki szkolenia kierowców, które przygotowują do zdania egzaminu państwowego na prawo jazdy, lecz nie do wykonywania zawodu kierowcy samochodu ciężarowego lub autobusu.

Więcej tutaj.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (3)

  • Pracuje jako kierowca z zamiłowania do kółka jak to mówią..
    Mam 36 lat jeżdżę od 18 roku życia najpierw busem później ciężarówką.
    Początki lat 2000 były bardzo trudne ze względu na dużą ilość aktywnych kierowców co dawało pracodawcom ogromne możliwości dla wykorzystywania ludzi w pełnym tego słowa znaczeniu.
    Jeszcze słyszę teksty gdy byłem 3 lub 4 tydzień w aucie i szef do mnie dzwonił i mówił że muszę się poświęcić jeszcze jeden tydzień...
    Ja mówię że nie mam ubrań na zmianę i jedzenia poza tym rodzina...
    Dobrze jak nie chcesz jechać to od poniedziałku pojedzie kto inny jak Ci się nie chce pracować..
    Tak było!
    Kiedyś jeszcze zatrudniać nie chcieli żeby ZUSu nie płacić to się przepisywalo umowę co kilka dni żeby Pan biznesmen pracodawca był czysty w razie czego. Jak będzie kontrola to pan powie że kierowca dopiero podjął pracę...
    Teraz się dużo zmieniło. Dawaja wyższe podstawy, próbują trochę bardziej ludzi szanować bo już nie ma "30 za znakiem którzy czekają na pracę"
    Na koniec
    Po 18 latach pracy stwierdzam że wybrałem zła drogę. Zniszczylem swoje zdrowie, nadciśnienie, nadwaga, nerwica jelit i żołądka.
    Nie polecam tego zawodu. Uważam że lepiej tyrac w markecie po 12 godzin dziennie, być w domu z rodziną i żyć spokojnie..
    Pozdrawiam wszystkich zawodowych kierowców!
  • cała prawda...
  • kierowców nie brakuje tylko ze nikt nie chce sie męczyć za 30-40 groszy za kilometr i umowę od najniżej krajowej
    policzyć łatwo ze jak sie przejedzie 10tys km w miesiącu ma sie około 4tys złoty wypłaty NA godzine to czasem mniej jak 8 złoty wychodzi za jazdę 40 tonowa ciężarówka jazda głownie w nocy bo ( nie mam policji inspektorów i za duo osobówek nie jeździ ) rozładunek przeważnie na godzinę 6 rano czy 7 rano

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.