Boom na szkolenia minął, ale firmy szkoleniowe i tak mają co robić

Apetyt firm na realizację projektów szkoleniowych dla pracowników osłabł, gdy skończyła się możliwość pozyskiwania na ten cel dofinansowania z pieniędzy unijnych. Nie znaczy to, że firmy nie potrzebują wsparcia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Boom na szkolenia minął, ale firmy szkoleniowe i tak mają co robić

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

15 kwi 2013 8:00


Wpływ na zmianę rynku szkoleniowego w Polsce mają nie tylko czynniki wewnętrzne, ale też globalne. Jednym z nich jest coraz szersze wykorzystywanie zdalnych form nauki, między innymi e-learningu.

- Z jednej strony to wynik przyspieszenia technologicznego, z drugiej poszukiwanie oszczędności liczonych nie tylko w pieniądzach, ale też w czasie - mówi Aleksander Drzewiecki, prezes House of Skills.

Dziś e-learning to dużo więcej niż gotowe treści opracowane w programie Power Point. To zdalne konferencje, symulacje biznesowe, żywe narzędzia trenerskie, a nawet coaching i mentoring prowadzony przez Skype'a. Z takiego rozwiązania skorzystał już jeden z największych banków w Polsce.

- Wydawało się, że coaching na odległość jest niemożliwy, a okazuje się, że nie tylko całkiem dobrze działa, ale jeszcze dodatkowo pozwala na komunikację osób pracujących w różnych krajach - mówi Aleksander Drzewiecki.

Pojawią się zatem zupełnie nowe wzorce pracy, które każda firma szkoleniowa czy doradcza będzie musiała uwzględnić w oferowanych przez siebie rozwiązaniach.

Skostniałe struktury firmowe

Firmy chcą przede wszystkim wzmocnić własną pozycję konkurencyjną. Koncentrują się na działaniach rozwijających przedsiębiorczość i kreatywność pracowników. Szczególnie ważne jest to dla dużych firm, które działają według wypracowanych zasad, są ograniczone strukturą, standardami, procedurami i kulturą organizacyjną.

Kiedy trzeba szybko reagować na zmiany w otoczeniu, mała elastyczność może być źródłem poważnych wyzwań, zatem potrzeba im odświeżenia.

- Bardzo dużo projektów, które obecnie realizujemy, ma na celu stworzenie w przedsiębiorstwie kreatywnego środowiska, które będzie miało nowe pomysły i rozwiązania rynkowe - informuje Aleksander Drzewiecki. - Realizujemy m.in. szkolenia i warsztaty dotyczące tworzenia innowacyjnych modeli biznesowych, w ramach których organizujemy giełdy, wewnętrzne systemy wspierania rozwoju i kreatywności, wypracowujemy rozwiązania wspierające projekt, np. zmiany systemu wynagrodzeń, a nawet zmiany kadrowe.

Prezes do odstrzału

Jednym z ciekawszych zadań, którego realizacji podjął się zespół House of Skills było doprowadzenie do zmiany na stanowisku prezesa. Jak wynika z badania Pracuj.pl „Kandydat 2012", osoby piastujące najwyższe stanowiska zarządcze (prezesi i dyrektorzy) w większości są zadowoleni z obecnie wykonywanej pracy. Przyznało tak aż trzy czwarte respondentów tej grupy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA