Badania naukowe wpływają na zatrudnienie, biznes i produkcję w całym kraju

- Badania uniwersyteckie są ważną składową systemu amerykańskiej gospodarki. Wpływają na zatrudnienie, biznes i produkcję w całym kraju, przez co zapewniają zwrot zainwestowanych pieniędzy. Mechanizmy te przedstawiono w "Science".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Badania naukowe wpływają na zatrudnienie, biznes i produkcję w całym kraju

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

3 kwi 2014 19:53


Teoretycznie celem prowadzenia badań uniwersyteckich jest dokonywanie odkryć i rozwój wiedzy. Tymczasem nowe badanie amerykańskie pokazuje, że finansowanie uniwersytetów z budżetu państwa opłaca się na wielu innych frontach i wpływa na gospodarkę bardziej, niż można by się spodziewać. Zapewnia bowiem miejsca pracy i pozwala funkcjonować sektorowi wysokiej techniki - temu, w którym ważna jest wiedza specjalistyczna i know-how - czytamy w "Science".

"Głównym celem finansowania badań nie jest tworzenie miejsc pracy ani stymulowanie gospodarki. Nowe badanie pokazało jednak, że finansowanie nauki daje ogromne, krótkoterminowe korzyści dla gospodarki" - podkreśla jeden z autorów publikacji, profesor ekonomii z Ohio State University Bruce Weinberg.

Korzyści, jakie płyną do społeczeństwa z inwestycji w naukę, oceniali naukowcy z American Institute of Research, Committee on Institutional Cooperation, University of Michigan, University of Chicago i Ohio State University. W ramach swojej pracy analizowali dane STAR METRICS z dziewięciu uniwersytetów (Michigan, Wisconsin-Madison, Minnesota, Ohio, Northwestern, Purdue, Michigan State, Chicago i Indiana).

Badane uczelnie otrzymały w 2012 r. na badania i rozwój w sumie ok. 7 mld dol. Ponad połowa (ok. 56 proc.) tej kwoty pochodzi z budżetu federalnego.

Naukowcy sprawdzali np., jakie miejsca pracy są tworzone dzięki federalnemu finansowaniu badań. Zatrudniani są pracownicy o różnych poziomach umiejętności. Nie są to głównie wykładowcy - zauważają. Wśród osób zatrudnianych dzięki federalnemu finansowaniu badań samodzielni pracownicy naukowi stanowią niespełna jedną piątą. Mniej więcej co trzeci zatrudniony to student lub absolwent. Kolejną jedną trzecią stanowią pracownicy laboratoriów (naukowcy i pracownicy techniczni). Ok. jednej dziesiątej to adiunkci ze stopniem doktora.

Badanie pokazało też, na co uniwersytety wydają budżetowe środki. Każdy uniwersytet, który otrzymuje państwowe finansowanie, wydaje te środki w granicach USA, przy czym ok. 70 proc. pieniędzy wydawanych jest poza własnym stanem. W ten sposób wspierane są duże i małe krajowe firmy.

W 2012 r. niemal miliard dolarów wydanych na badania trafił do amerykańskich sprzedawców i podwykonawców, z czego 15 proc. pieniędzy wydano w tych samych hrabstwach, w których znajdują się uczelnie, a kolejne 15 proc. - w granicach tego samego stanu.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA