Anna Zalewska: W kwestii kształcenia chcemy być wiarygodnym partnerem dla przedsiębiorców

W kwestii kształcenia zawodowego chcemy być wiarygodnym partnerem dla pracodawców - podkreśliła minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Zaznaczyła, że przedsiębiorcy powinni mówić, czego oczekują od systemu edukacji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Anna Zalewska: W kwestii kształcenia chcemy być wiarygodnym partnerem dla przedsiębiorców

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 lis 2017 16:38


• Piotr Krasuski z ministerstwa rozwoju zwrócił uwagę, że polityka migracyjna nie powinna powodować tego, że rodzimi pracownicy będą wypychani z rynku pracy.

• Wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed zwrócił uwagę na dobrą sytuację na rynku pracy, niską stopę bezrobocia.

Minister wzięła udział w konferencji na temat przyszłości rynku pracy pt. "Praca 4.0", zorganizowanej przez Konfederację Lewiatan.

"Powiedzcie, co mamy zrobić, a my to zrobimy. To państwo mają decydować, firma, branża, sektor czego potrzebują od systemu edukacji. Dlatego, że w systemie edukacji musimy odejść od sztywnego zarządzania w szkolnictwie branżowym. Technikum i szkoła branżowa ma być jak najbardziej elastyczna" - powiedziała Zalewska.

Zaznaczyła, że po reformie systemu edukacji pracodawcy będą mogli nadzorować proces kształcenia uczniów. "Państwo będziecie mogli zmotywować nauczyciela, dofinansować jego pracę dowolną kwotą, aby 15, 20 absolwentów było przygotowanych do waszego miejsca pracy" - oświadczyła minister.

Zapowiedziała, że kolejny pakiet reform ma być wdrażany w marcu. "Chcemy zrobić wszystko, by szkoła branżowa i technikum były na miarę firm" - powiedziała minister. Zwróciła uwagę, że zmiany mają pozwolić także szkołom branżowym na niepłacenie podatku od darowizn. Po reformie - kontynuowała - szkoły branżowe będą mogły zarabiać.

Wiceminister rodziny i pracy Stanisław Szwed zwrócił uwagę na dobrą sytuację na rynku pracy, niską stopę bezrobocia. "Mamy też świadomość, że brakuje ludzi do pracy, zarówno tych zakwalifikowanych jak i tych do prac prostych. Próbujemy się z tym zmierzyć" - podkreślił.

Jak zaznaczył, proponując zmiany w przepisach MRPiPS stara się, aby sytuacja pracowników w zdecydowany sposób poprawiała się. "Jeżeli nie jesteśmy w stanie konkurować płacami z krajami zachodnimi to musimy zaproponować coś innego. Co możemy zaproponować pracownikom na miejscu? Jednym z takich czynników jest bezpieczeństwo, bezpieczeństwo zatrudnienia. Stąd też duży nacisk kładziemy na umowy o pracę, preferencje dla umów zawieranych na czas nieokreślony, czy na czas określony i na likwidację umów cywilnoprawnych, które były w poprzednich latach zmorą na rynku pracy" - mówił wiceminister.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Mity (dawne i współczesne) do podręczników historii wyrzućcie. 2017-11-17 19:29:00

1. Minister postawiła sprawy na głowie. A gdyby spojrzeć na relacje edukacja - ekonomia z przeciwnej perspektywy? Czyli zadbać o solidne wykształcenie ogólne- od podstawowego począwszy ( nie mentorsko ideologiczne !), wtedy życie i gospodarka byłyby nakręcane przez młode umysły. Nie tylko ręce trzeba trenować ale głowy przede wszystkim! 1.nie mogę słuchać o niskiej stopie bezrobocia. Operujcie proszę konkretnymi liczbami - bezwzględnymi, bez realtywizowania, które jest manipulacją. Wtedy obraz będzie prawdziwy. Wcale nie różowy.