Ponad 738 tys. zł udało się zebrać dzięki Poland Business Run

Charytatywne biegi odbyły się w niedzielę w Warszawie, Łodzi, Krakowie, Katowicach i Poznaniu. Za zebrane środki Fundacji Jaśka Meli "Poza Horyzonty" kupi 16 protez dla swoich podopiecznych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ponad 738 tys. zł udało się zebrać dzięki Poland Business Run

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

14 wrz 2014 17:40


Poland Business Run to charytatywny bieg biznesowy w formie sztafety, którego organizatorem jest Fundacja "Poza Horyzonty". W skład każdej ze sztafet wchodzi pięć osób, a każdy z zawodników ma do przebiegnięcia dystans 3,8 km. Udziału w zawodach biorą przede wszystkim zgłoszone przez firmy drużyny składające się z ich pracowników.

Czytaj też: Firmy będą musiały wyjść naprzeciw oczekiwaniom pokolenia Y

Pierwsza edycja biegu odbyła się w 2012 roku, w Krakowie. "Nie marzyliśmy nawet, że akcja tak się rozrośnie. To pokazuje, że Poland Business Run odpowiada na dwie ważne potrzeby ludzi - biegania, które stało się modne, i na potrzebę niesienia pomocy. Ewidentnie ludzie chcą widzieć w swoich działaniach jakiś dodatkowy sens, a on się pojawia, gdy wraz z poczuciem, że biegając dla samego siebie, możemy przy okazji pomóc komuś, kto być może w przyszłym roku pobiegnie razem z nami" - powiedział PAP Jasiek Mela, założyciel Fundacji "Poza Horyzonty".

Firmy rywalizują ze sobą nie tylko czasami, w jakich ich drużyny ukończą sztafetę, ale także kwotami wsparcia, które przeznaczają na Fundację. Środki na zakup pochodzą z opłat startowych uczestników, poprzez dobrowolne wpłaty w ramach towarzyszącej biegom akcji "Pomagam bardziej", a także poprzez bezpośrednie wsparcie finansowe od sponsorów biegów.

We wszystkich miastach biegacze wystartowali o godz. 10.30. W sumie w pięciu miastach pobiegło ok. 10 tys. osób.

Warszawska sztafeta Poland Business Run organizowana była po raz pierwszy. Trasę, którą wytyczono na błoniach wokół Stadionu Narodowego przebiegło w sumie 1720 osób z ponad 500 firm i przedsiębiorstw. Udało się zebrać ponad 126 tys. zł. Beneficjentem stołecznego biegu jest Łukasz Trendel - 27-latek, który w wyniku wypadku kilka lat temu stracił prawą nogę. Chłopak porusza się dzięki starej, wysłużonej protezie, którą wielokrotnie musiał własnym sumptem naprawiać.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA