Działania etyczne opłacają się wszystkim

Nie da się narzucić firmie kodeksu etycznego. Największym wyzwaniem jest przekonanie personelu, że warto postępować zgodnie z pewnymi zasadami.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Działania etyczne opłacają się wszystkim

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

13 cze 2013 8:02


W warunkach kryzysu rośnie ryzyko nadużyć i działań nieetycznych, dlatego coraz więcej polskich firm wdraża kodeksy etyki. Jednak zdaniem Zenona Kozyndera, pełnomocnika zarządu ds. strategii personalnej w PKP Cargo, w trakcie tego procesu łatwo wpaść w iluzję nakazu. Wdrażającym wydaje się wystarczające, że centrala przyśle kodeks postępowania, z którym każdy ma się zapoznać i go stosować. Srogo się rozczarowują.

- W 2000 roku, kiedy zaczęliśmy wprowadzać elementy społecznej odpowiedzialności biznesu w PKP Cargo, wydawało nam się, że można je zadekretować z poziomu zarządu. Następnie wystarczy je wdrożyć i będą funkcjonować, a my staniemy się nowoczesną firmą państwową dobrze odbieraną na rynku - wspomina Kozynder.

Nic bardziej błędnego. Okazało się, że o ile można narzucić dyscyplinę, to nie da się tego zrobić z entuzjazmem pracowników firmy. Największą barierą jest bowiem bariera mentalności. Dlatego kluczowe jest przekonanie zarządzających firmą i pracowników, że warto być etycznym i zachowywać się w stosunku do siebie przyzwoicie, bo to wszystkim się opłaca.

- Trzeba znaleźć ludzi, którzy dadzą się zarazić, będą zaczynem zmian. Po opadnięciu początkowej fali entuzjazmu związanego ze stosowaniem biznesu etycznego, przekonałem się że najlepsza jest metoda małych kroków i zdobywania kolejnych sojuszników - dodaje Kozynder.

Co ważne, kodeks nie może być jedynie certyfikatem wiszącym na ścianie. Potrzebna jest twarz tych działań, przykład członka zarządu, który swoim postępowaniem pokaże, że etyka w firmie jest ważna.

Ewelina Wasilewska, kierownik ds. komunikacji i odpowiedzialnego biznesu Tchibo zaznacza, że pracownicy firmy muszą zrozumieć, że zasady etyczne nie są kagańcem, a dzięki ich stosowaniu lepiej się im pracuje. Dzięki nim możemy być dumni z firmy, w której pracujemy.

Wasilewska zaznacza, że w jej firma etyka obecna jest nie tylko w dziale społecznej odpowiedzialności biznesu, ale także w dziale prawnym, który przewiduje pewnego rodzaju sankcje związane z nieprzestrzeganiem zasad etycznych deklarowanych przez firmę. Mowa o zasadach stosowanych wobec własnych pracowników czy też podmiotów zewnętrznych - dostawców czy klientów.

Tchibo na standardy etyczne zwraca uwagę także w firmach, z którymi współpracuje.

- Bo co z tego, że nasza firma będzie postrzegana jako etyczna, jeśli nieetyczny okaże się nasz partner? - uzasadnia Ewelina Wasilewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA