Wysokie kwalifikacje pracowników siłą sektora BPO/SCC

W branży centrów usług obsługujących klientów zagranicznych w 2015 r. może znaleźć zatrudnienie 30 tys. osób. Kolejnych inwestorów nad Wisłę przyciągają zarówno kwalifikacje zatrudnionych, jak i szeroka oferta najmu powierzchni biurowych. Nic więc dziwnego, że w obszarze państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej 44 proc. wszystkich centrów usług wspólnych jest zlokalizowanych właśnie w Polsce.

REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wysokie kwalifikacje pracowników siłą sektora BPO/SCC

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

7 sty 2015 8:18


W sektorze usług biznesowych w tej chwili pracuje ponad 130 tys. osób. Przewidujemy, że do końca 2015 r. zatrudnienie wzrośnie do 160 tys. – wyjaśnia Wojciech Popławski, wiceprezes ABSL (Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych). – Liczbowo plasujemy się za sektorem motoryzacyjnym, ale już przed górnictwem, a także środowiskiem lekarzy i prawników.

Do grona korporacji planujących zwiększyć zatrudnienie w 2015 r. należy m.in. Grupa Luxoft (podwojenie zatrudnienia z 600 do 1200 osób w centrach outsourcingu IT w Krakowie i Wrocławiu), firma konsultingowa PwC (zatrudnienie 50 osób do nowo powstałego Centrum Kompetencyjnego w Gdańsku, świadczącego usługi doradcze z zakresu międzynarodowych regulacji finansowych) oraz firma kurierska TNT (wzrost zatrudnienia z 220 do 400 osób w Centrum Usług Wspólnych w Warszawie).

Inwestorów do Polski przyciągają wysokie kwalifikacje pracowników. Jak podkreśla Popławski, siłą sektora BPO/SCC jest również to, że przyczynia się do podnoszenia kwalifikacji pracowników, którzy po opuszczeniu centrów są atrakcyjnym aktywem na rynku, szczególnie dla państwowych firm podlegających prywatyzacji.

Czytaj też: Emigracja albo sektor BPO/SSC. To wybór dla młodych?

– Wielu inwestorów, wchodząc do Polski, szukało twardych umiejętności do początkowo prostych zadań. Jednak szybko okazało się, że wdrażając polskich pracowników i absolwentów w tryb korporacyjny, szybko została domknięta luka kompetencyjna w zakresie umiejętności miękkich – mówi Wojciech Popławski.

Centra usług wspólnych mają duże znaczenie nie tylko dla rynku pracy. Są również poważnym klientem na rynku nieruchomości. Wiceprezes ABSL przekonuje, że dynamiczny rozwój sektora przyczynił się do zahamowania kryzysu na rynku nieruchomości biurowych.

– Zgodnie z raportem Jones Lang LaSalle w 2013 r. w miastach regionalnych poza Warszawą dla naszego sektora wynajęto ponad 200 tys. metrów kwadratowych. Przy optymistycznych założeniach stworzenia 10 mkw. dla każdego pracownika – oznacza to powstanie 20 tys. nowych miejsc pracy – przekonuje wiceprezes ds. ABSL International.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Kasia 2015-01-07 14:23:36

Do p-olski przyciąga ich tania siła robocza. Świetni ludzie pracujący za 1/3 tego co otrzymaliby za tą samą pracę za granicą. Nie czarujmy się ...

REKLAMA