Sektor BSS prężnie rozwija się w Europie. Zaczyna jednak brakować rąk do pracy

Sektor BSS (Business Service Sector) rozwija się dynamicznie w Polsce i Europie Centralnej już od dwóch dekad. Czy ta dobra passa będzie trwać w kolejnych latach?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sektor BSS prężnie rozwija się w Europie. Zaczyna jednak brakować rąk do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

7 mar 2017 11:19


Dzięki już blisko dwudziestoletniej historii rozwoju sektor BSS mocno ewoluował i jasno określa swoje potrzeby. Coraz bardziej widoczne jest zainteresowanie inwestorów lokalizacjami regionalnymi. Duży wpływ na rozwój branży nowoczesnych usług dla biznesu w tej części Europy będzie miała świadomość poszczególnych samorządów na temat oczekiwań tego sektora.

- Część miast zdaje sobie sprawę z potrzeb rynku, a część zdecydowanie nie. Oczekują one, że inwestorzy sami się pojawią i powiedzą „tak, tu jest moje miejsce i tu będę się rozwijać”, a dopiero potem ruszy cała machina budowy biur, edukacji pracowników itd. Niestety tak nie będzie. Przy obecnej gotowej ofercie wielu miast regionalnych, to te aglomeracje, które już zrobiły pierwsze kroki w obszarach rozumienia potrzeb branży BSS, zbudowania odpowiedniej infrastruktury biurowej, czy też odpowiedniego wyprofilowania kierunków nauczania, będą szybko pozyskiwać nowych inwestorów, a „śpiochy” nadal projekty BSS będą widzieć tylko w snach – mówi Wiktor Doktór, prezes fundacji Pro Progressio.

- Eksperci prognozują, że w obliczu rosnących obecnie kosztów prowadzenia biznesu w dużych aglomeracjach sektor BSS będzie rozwijał się głównie w miastach regionalnych, jednak mylą się ci którzy myślą, że duże miasta całkowicie odpadną z wyścigu o biznes usługowy. Atuty dużych miast są nie do podważenia, lecz dynamika rozwoju sektora powinna tu nieco wyhamować – dodaje Wiktor Doktór.

Jakość to pieniądz

Na globalnej mapie centrów BPO i SSC wciąż zachodzą zmiany. Wynika to z coraz większej aktywności europejskiego biznesu, który bardziej jest skłonny korzystać z modelu nearshoringowego, niż offshoringowego. A to sprzyja rozwojowi BSS w regionie Europy Wschodniej i Centralnej. Popularne, tanie kierunki, takie jak Indie, Chiny czy Filipiny znacznie mocniej muszą się postarać o klienta europejskiego, niż dostawcy usług z regionu CEE. Dlaczego?

- Multijęzyczność, bieżąca komunikacja, różnice kulturowe, to tylko wybrane wyzwania, z którymi zmaga się europejski klient. Polska i region CEE radzą sobie z nimi znacznie lepiej, aczkolwiek wyzwaniem jest koszt świadczonych usług – mówi prezes Fundacji Pro Progressio.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA