Piechociński za utrzymaniem stref ekonomicznych

Warto przedłużyć funkcjonowanie Specjalnych Stref Ekonomicznych, chociażby po to, aby w najbliższych niepewnych latach 2013-2014 jak najwięcej inwestorów podjęło decyzję o inwestycjach w strefach - powiedział wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński otwierając konferencję "Budowa przewag konkurencyjnych Polski. Rola specjalnych stref ekonomicznych".
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Piechociński za utrzymaniem stref ekonomicznych

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Adam Sofuł

wnp.pl

11 mar 2013 16:32


Obecnie trwa w rządzie dyskusja na temat przyszłości SSE, resort gospodarki chce przedłużenie ich funkcjonowania co najmniej do 2025 roku, resort finansów jest wobec tych pomysłów sceptyczny.

Szef resortu gospodarki podkreślał, że zmiany w funkcjonowaniu SSE są bardzo pożądane. Chodziłoby przede wszystkim o powiązanie stref z lokalnymi rynkami pracy, tak aby inwestorzy byli przyciągani w rejony zagrożone najwyższym bezrobociem. Drugą konieczną zmianą jest preferowanie innowacyjności. - Musimy wymyślić jak premiować tych, którzy inwestują w najbardziej innowacyjne produkty i usługi. Nie chcemy być tylko krajem, który sprzedaje tylko surowce i produkty nisko przetworzone. Będziemy szukali mechanizmów wsparcia dla innowacyjnych firm - zapewniał wicepremier.

Zdaniem ministra gospodarki Specjalne Strefy Ekonomiczne to znakomite narzędzie przyciągania inwestycji zagranicznych. - Trzeba rozważyć, czy Polskę stać na rezygnację z tego instrumentu - powiedział Janusz Piechociński, dodając, że należy również się zastanowić, w jaki sposób przeciągnąć do stref polskie firmy. Na razie tylko 15 proc. inwestorów w SSE pochodzi z Polski.

Janusz Piechociński zwracał uwagę, że po 2009 roku większość krajów stosuje aktywnie metody przyciągania inwestorów. Wskazał na przykład naszych południowych sąsiadów. Rośnie konkurencja - Według danych UNCTAD Czesi wyprzedzili nas w przyciąganiu inwestycji. Wprowadzili jednak nowe rozwiązania np. grant inwestycyjny, który może sięgnąć nawet 5 proc. wartości inwestycji, a przedsiębiorcy mogą liczyć nawet na 10 lat ulgi w podatkach - podkreślał wicepremier.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.