Od słuchawki do dyrektora, czyli jak się robi karierę w call center

Godziny spędzone przy telefonie, monotonia, niemili rozmówcy – tak wiele osób wyobraża sobie pracę w call center. Niektórzy traktują ją jako zajęcie na chwilę. Jak jest naprawdę?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Od słuchawki do dyrektora, czyli jak się robi karierę w call center

PODZIEL SIĘ


Autor: Damian Baran

25 kwi 2013 8:00


Call center to jeden z najprężniej rozwijających się sektorów na rynku pracy. Ale nikt nie ukrywa, że ta robota do najłatwiejszych nie należy.

- Praca w call center bywa trudna i wymaga odporności na stres - twierdzi Magdalena Stoch, specjalista ds. rekrutacji w Universal Agent. Jeszcze krok dalej idzie Dominika Śliżewska-Wróbel, kierownik działu rekrutacji i rozwoju kadry w Grupie DataContact. Uważa, że praca „na słuchawkach" należy do najtrudniejszych.

Dzieje się tak, bo konsultanci codziennie rozmawiają z klientami, z których każdy jest inny, wymaga indywidualnego podejścia do jego potrzeb i problemów oraz fachowego ich rozwiązywania, a określony poziom sprzedaży trzeba przecież osiągnąć.

Szkoła życia

- Monotonia to jeden z mitów. Skazani są na nią tylko ci konsultanci, którzy nie potrafią kreatywnie podejść do klienta - mówi Magdalena Stoch. I tłumaczy, że ten sam komunikat można przekazać na wiele sposobów. - Każdy klient jest dla nas zagadką, którą z ciekawością próbujemy rozwiązać - zapewnia.

Nasze rozmówczynie są przekonane, że praca w call center jest najlepszym miejscem do rozpoczęcie kariery zawodowej. - To prawdziwa kuźnia krasomówczych talentów - przekonuje Magdaleba Stoch z Universal Agent. - Uczy szybkiego reagowania na wiele bodźców, ich sprawnej selekcji i wykorzystania ich do osiągnięcia własnych celów.

Zaznacza, że pracownicy call center są dobrymi negocjatorami, a to znacznie ułatwia znalezienie pracy zgodnej z wykształceniem.

Dominika Śliżewska-Wróbel dodaje, że call center stanowi idealne miejsce dla uczniów i studentów stawiających pierwsze kroki na rynku pracy. - Zawód konsultanta telefonicznego uczy asertywnej postawy w kontaktach z trudnym klientem, współpracy w zespole i kształtuje umiejętności w komunikacji - wymienia zalety i dodaje, że te kompetencje można później wykorzystać w każdej innej dziedzinie.

Ścieżki awansu

Obie rozmówczynie wymieniają wiele nazwisk pracowników, którzy przebyli drogę od konsultanta do stanowisk zarządzających. Mariola Woś jest związana z DataContact od 13 lat. Przez ten czas przeskakiwała kolejne szczeble drabinki kariery. Zaczynała jako konsultantka telefoniczna. Później była koordynatorem projektu, kierownikiem projektu, asystentem kierownika centrum operacyjnego, analitykiem, a od dwóch lat kieruje centrum operacyjnym w Warszawie i Stalowej Woli.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA