Lindberg, Echo Investment: Zatrze się różnica między domem a biurem

Jak będą wyglądały biurowce już w niedalekiej przyszłości? – Staramy się zbudować coś na wzór małego miasta. Dla nas ważne jest, by stworzyć środowisko kreowane nie tylko przez same budynki, ale i poprzez usługi. Miejsce, w którym będzie można nie tylko pracować, ale i żyć – mówi w rozmowie z PulsHR.pl Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Lindberg, Echo Investment: Zatrze się różnica między domem a biurem

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

15 lip 2016 14:56


Zdaniem Nicklasa Lindberga, prezesa Echo Investment, już niedługo zatrze się różnica między biurem a domem.

– To, co tworzymy to pewien mix przestrzeni biurowej i mieszkalnej. Chcemy ją tak zaprojektować, by można było w niej przebywać po szóstej wieczorem, gdy biuro jest już zamknięte – mówi prezes Echo Investment. – Żeby można było pójść na przykład do restauracji. Żeby wewnątrz budynku znajdowały się różne punkty usługowe – będzie tam na przykład pralnia czy miejsce zabaw dla dzieci. Chodzi o to, aby ludziom, którzy przychodzą do biura, nie chciało się opuszczać budynku – wyjaśnia.

Taka przestrzeń z jednej strony ma zapewnić dobre warunki rozwoju dla liderów, a z drugiej – stać się magnesem dla młodych talentów. Więcej dowiecie się z naszej rozmowy wideo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA