Fenomen ochroniarzy: narzekają na stawki, a jednak jest ich aż 300 tys.

Chociaż ochroniarze niewiele zarabiają, to jednak ich liczba jest ogromna – 300 tys. osób. Skąd tak ogromne zainteresowanie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Fenomen ochroniarzy: narzekają na stawki, a jednak jest ich aż 300 tys.

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

4 lip 2014 9:02


Z szacunków Polskiej Izby Ochrony wynika, że w Polsce pracuje 300 tys. ochroniarzy, z czego 175 tys. jest zatrudnionych na postawie umowy cywilnoprawnej. To więcej niż liczba policjantów, żołnierzy i strażników miejskich razem wziętych. Komenda Główna Policji podaje, że zatrudnia 97 tys. pilicjantów, z kolei w czynnej służbie mamy w Polsce ok. 95 tys. żołnierzy (dane Ministerstwa Obrony Narodowej). Natomiast strażników miejskich jest ok. 10 tys., co w sumie daje ok. 200 tys.

Z raportu płacowego „Jesień 2013", przeprowadzonego przez Advisory Group TEST Human Resources, wynika, że ochroniarz zarabia najmniej spośród pracowników administracyjnych – średnio 2148 zł brutto na miesiąc. Dla co czwartego ochroniarza wynagrodzenie nie przekracza 1900 zł brutto miesięcznie, a dla 25 proc. nie schodzi poniżej 2258 zł brutto.

Trwająca w branży wojna cenowa dodatkowo odbija się na wynagrodzeniach ochroniarzy. Instytucje publiczne płacą za usługi ochroniarskie bardzo niskie stawki, które sięgają nawet do 4,50 zł netto za godzinę. Skąd zatem tak duże zainteresowanie branżą ochroniarską?

Czytaj też: Przełom w branży ochroniarskiej. Czyżby początek końca wojny cenowej?

– Powodów jest wiele. Sądzę jednak, że najistotniejsze jest to, że branża ochroniarska to często jedyna opcja na znalezienie pracy dla wielu grup społecznych, np. dla osób starszych, niepełnosprawnych czy też pracowników słabiej wykształconych – mówi Mirosław Greber, prezes Impel Security Poland.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.