Dyrektywa unijna może uderzyć w polski sektor usług

Europarlamentarzyści pracują nad dyrektywą dotyczącą delegowania pracowników na rynki zewnętrzne w ramach świadczenia usług.- Nowa dyrektywa wpłynie na drastyczny spadek obrotów polskich firm delegujących pracowników, a co za tym idzie spowoduje wzrost bezrobocia i bankructwa w sektorze usług - alarmuje Polska Izba Handlu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dyrektywa unijna może uderzyć w polski sektor usług

PODZIEL SIĘ


Autor: portalspozywczy.pl

20 lut 2013 20:50


W Parlamencie Europejskim trwają ostatnie prace nad nową dyrektywą w sprawie egzekwowania Dyrektywy 96/71/WE dotyczącej delegowania pracowników na rynki zewnętrzne w ramach świadczenia usług.- Nowa dyrektywa wpłynie na drastyczny spadek obrotów polskich firm delegujących pracowników, a co za tym idzie spowoduje wzrost bezrobocia i bankructwa w sektorze usług, który obok sektora handlu pełni znaczącą rolę w naszej gospodarce - komentuje Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

W grudniu ub. roku Polska Izba Handlu zwróciła się w tej sprawie z prośbą o obronę interesów przedsiębiorców do Premiera Donalda Tuska i Ministrów: Pracy i Polityki Społecznej oraz Spraw Zagranicznych. Sprawa jest o tyle istotna, że dotyczy niebagatelnej kwoty 4 mld zł przychodów do budżetu państwa generowanych co roku między innymi przez małe i średnie firmy delegujące polskich pracowników do zadań w krajach UE.

- Spotkaliśmy się z żywą reakcją na nasz apel - mówi Ptaszyński. - Podczas spotkań z przedstawicielami Ministerstwa Pracy oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych uzyskaliśmy zapewnienie podjęcia niezbędnych działań dla ochrony polskich interesów. Zostaliśmy także zaproszeni do konsultacji przygotowywanych zmian - dodaje.

W ocenie Polskiej Izby Handlu poza skutkami fiskalnymi bardzo poważnym skutkiem ubocznym dyrektywy będzie bezpowrotna utrata wykwalifikowanych kadr, których jakość pracy jest znana i wysoko oceniana przez pracodawców innych państw. Tego typu rozwiązania godzą także w możliwość swobodnego przepływu usług na terenie Unii Europejskiej, co jest sprzeczne z założeniami jej utworzenia.

- Protekcjonistyczna polityka niektórych państw "starej 15-stki" nie ma racji bytu w ogarniętej kryzysem Europie, tym bardziej, że zagadnienie delegowania oprócz Polski dotyczy w coraz większym stopniu np. Niemiec czy Portugalii, nie jest zatem wyłącznym problemem tzw. nowych Członków Unii Europejskiej - podkreśla Ptaszyński. - Polakom pracującym za granicą nie będzie się już opłacało pozostawać u polskich pracodawców, którzy obecnie zapewniają im bezpieczeństwo, obsługę podatkową i dobre warunki pracy. Grozi nam więc kolejna fala emigracji polskich fachowców - ostrzega.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.