Dla inwestorów z sektora BPO/SCC przy wyborze lokalizacji najważniejsze są kadry

Na gospodarczą atrakcyjność miasta lub regionu składają się rozmaite czynniki. Okazuje się, że najbardziej istotna dla potencjalnych inwestorów jest podaż kadry na danym terenie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Dla inwestorów z sektora BPO/SCC przy wyborze lokalizacji najważniejsze są kadry

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

27 lip 2015 20:32


Czego oczekuje inwestor? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie – wiele zależy od specyfiki branży, którą reprezentuje i indywidualnych potrzeb danej firmy. Są jednak pytania, które władze miast słyszą od przedsiębiorców najczęściej.

Podaż kadry istotna dla inwestorów z sektora BPO/SCC

Według wyników badania przeprowadzonego na Centrach Obsługi Inwestora miast i agencji rozwoju regionalnego współpracujących z Fundacją Pro Progressio, aż 92 proc. ankietowanych wskazało na podaż kadry, jako „zdecydowanie istotny” czynnik przy wyborze lokalizacji biznesowej dla centrum BPO/SSC.

Czytaj też: W centrach usług wspólnych będzie pracowało 250 tys. osób w 2020 r.

Poziom i kierunek wykształcenia pracowników respondenci ocenili na 5 (75 proc.) i 4 (25 proc.) w pięciostopniowej skali. Znajomość języków ma znaczenie dla 92 proc. Co ciekawe, wielkość danego miasta jest „zdecydowanie istotna” już tylko według 42 proc.

Zalety lokalizacji centrów BPO w mniejszych miastach

- To dobra wiadomość dla mniejszych miast, do tej pory słabo widocznych na inwestycyjnej mapie Polski. Duże ośrodki, takie jak Warszawa, Kraków czy Poznań przyciągają inwestorów wielkością, renomą i rozbudowaną infrastrukturą biznesową. Są jednak kategorie, w których mniejsze lokalizacje mogą „powalczyć” z liderami – na przykład podaż wykwalifikowanej kadry - mówi Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio.

Czytaj też: Usługi dla biznesu: Ośrodki w Katowicach Poznaniu Łodzi i Trójmieście gonią liderów

- Przykładem jest Bydgoszcz, w której dostęp do lokalnego rynku pracy ma ponad milion osób zamieszkałych w promieniu 50 kilometrów, a na terenie miasta działa 15 uczelni wyższych. W Rzeszowie z kolei w trosce o jakość kadr tworzy się kierunki studiów skorelowane z potrzebami rozwijającego się biznesu - dodaje Doktór.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.