Capgemini chce robotów w outsourcingu. Buduje zespół, który zajmie się ich tworzeniem

Automatyzacja procesów postępuje nie tylko w produkcji, ale również w sektorze usług dla biznesu. Capgemini chce zatrudnić 60-70 osób, które będą się zajmowały tworzeniem robotów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Capgemini chce robotów w outsourcingu. Buduje zespół, który zajmie się ich tworzeniem

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

7 lip 2016 6:19


- Dociera do nas coraz częściej, że wszystko to, co jest powtarzalne, co wymaga jedynie przeglądnięcia pewnych obszarów w systemie i podjęcia jakiejś decyzji w oparciu o zebrane dane jest zbyt trywialną czynnością na to, co robimy na co dzień, dlatego wdrażamy roboty – mówi Anna Ordowska, Service Delivery Manager z Business Outsourcing Capgemini Poland.– Chcielibyśmy, aby to wszystko, co da się zautomatyzować, zostało zautomatyzowane – podkreśla.

Na razie w Capgemini pracuje 2-3 osobowy zespół, który zajmuje się robotami, ale rekrutacja trwa. Docelowo ma powstać zespół ok. 60-70 osobowy, który będzie się zajmował automatyzacją procesów. Wszystko będzie zależało od potrzeb klientów.

- Kiedy zaczynaliśmy w świecie outsourcingu klienci mówili o tym, żeby serwisy, które świadczymy dla nich, były dostarczane na poziomie poprawności wykonalności np. 92-93 proc. I to wydawało się dużo. W tej chwili klienci, którzy do nas przychodzą, chcą aby serwis był wykonywany na poziomie 99,5 proc. i okazuje się, że jako ludzie nie zawsze jesteśmy w stanie dostarczyć takie serwisy, bo jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy, mamy czasem lepsze i gorsze dni – mówi Anna Ordowska.

- Natomiast robot, jeżeli zostanie nauczony jakiegoś scenariusza, nie jest w ogóle podatny na to, na co my jesteśmy podatni jako ludzie. Wykonuje czynność z taką dokładnością, z jaką został nauczony ją wykonywać – wyjaśnia.

Jaka jest zatem przyszłość człowieka w outsourcingu? Dowiecie się z naszej rozmowy wideo.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA