Aranżacja biur w open space dobra dla pracowników?

Z prognoz agencji Colliers International wynika, iż w tym roku na rynku biurowym w Polsce powstaną nowe inwestycję o łącznej powierzchni około 630 tys. m kw. W samej Warszawie będzie to 320 tys. m kw. Jak zagospodarować biurowe przestrzenie, by interes prężnie się rozwijał?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Aranżacja biur w open space dobra dla pracowników?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

10 kwi 2013 8:55


W aranżacji biur w nowych inwestycjach zazwyczaj stosuje się model open space. I choć system takiej organizacji pracy popularny jest w Polsce od dawna, na przestrzeni ostatnich lat widać jednak pewną zmianę.

- Kiedyś nikt z pracodawców nie przejmował się tym, jakie warunki powinny być spełnione, by pracownicy mieli komfort. Jednak to się zmienia. Firmy zaczynają dbać środowisko pracy, np. o odpowiednie wyciszenie otwartych pomieszczeń biurowych, by pracownicy mieli lepsze warunki, a tym samym osiągali wyższą efektywność wykonywanych zadań - zauważa Andrzej Skrzypczak, dyrektor handlowy Rockfon w Polsce.

Układ otwarty czy zamknięty?

Dzisiejszym użytkownikom biur trudno uwierzyć, że otwarte przestrzenie nie są nowym wynalazkiem. Już na początku XX wieku architekci, m.in. Frank Lloyd Wright, postrzegali przestrzeń i elastyczność otwartego układu, jako sposób uwolnienia pracowników z ciasnych, pudełkowych biur, ograniczonych ścianami. W pierwszej połowie XX wieku typowe biuro o otwartym układzie, składało się z długich rzędów biurek. Boksy zostały wprowadzone później, jako próba zapewnienia większej prywatności, a rzędy zostały zastąpione odnogami i wyspami.

Biura o otwartym układzie mają swoich zwolenników i krytyków. Generalnie panuje zgoda, że otwarta przestrzeń sprzyja produktywności i pracy zespołowej. Badania pokazują, że projekty wspierające pracę grupową i współpracę między działami, mają pozytywny wpływ na procesy biznesowe i koszty.

W ostatnim czasie media obiegła decyzja jednego z największych amerykańskich serwisów Yahoo, który postanowił, iż wszyscy jego pracownicy mają wykonywać zadania z biura, a nie z domów. Korporacja uzasadniła, że bezpośredni kontakt między pracownikami dobrze wpływa na kulturę współpracy i innowacyjne pomysły. Po raz kolejny podniosły się więc głosy: w biurze pracuje się mniej wydajnie, bo jest głośno.

Za głośno by się skoncentrować

Ta negatywna strona open space znajduje potwierdzenie w badaniach. Otwarte biura mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie pracowników
i powodować zwiększenie rotacji personelu. - Brak prywatności w biurach o otwartym układzie powoduje, że pracownicy czują się stale obserwowani, a otaczający ich hałas może być przez nich postrzegany jako zagrożenie. Bardzo trudno jest się skoncentrować, gdy ludzie prowadzą wokół rozmowy. Jakość akustyczna pomieszczenia jest jednym z głównych czynników branych pod uwagę podczas projektowania przestrzeni biurowych - ocenia Sřren Peter Lund z Duńskiego Narodowego Centrum Badań nad Środowiskiem Pracy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.